Pragnę religii i boję się religii

Boję się ludzi, którzy zbyt odważnie uważają się za powołanych do egzekwowania Bożego Prawa. Kiedyś często w kompetencje Wszechmocnego wchodzili przedstawiciele instytucjonalnego katolicyzmu, którym wydawało się, że ich wola jest Jego wolą. Zadawali cierpienia innym, tłumacząc sobie, że są tylko karzącą ręką Stwórcy. Dziś ich potomkowie ograniczają się co najwyżej do wygłoszenia Bożego wyroku. Wśród…Continue reading Pragnę religii i boję się religii

Teologia z polskich cmentarzy

Jest jeszcze miejsce, gdzie nie dotarła pustka postchrześcijańskiego świata. Przynajmniej w Polsce. Tym miejscem jest cmentarz. Ateizmowi nie udało się jeszcze zdesakralizować śmierci. Ateizm ucieka przed śmiercią, odsuwając od siebie wszystko i wszystkich, którzy ją reprezentują, albo wobec niej obojętnieje. Cmentarz jednak nie pozwala tak łatwo odsunąć od siebie aury nadprzyrodzoności. Rzeczą, która mnie niezmiernie…Continue reading Teologia z polskich cmentarzy

Katolicyzm – moc wynika ze skomplikowania

Wiele razy spotkałem się z teorią, jakoby katolicyzm miał zostać wymyślony po to, aby dzięki niemu bogacić się mogło arystokratyczne duchowieństwo. Jest to oczywiście nieprawda. Ktokolwiek uczciwie zajął się katolicką teologią, ten nabiera świadomości, jak bardzo teologowie wierzyli w to, co nauczali. Wiele razy narażali się na straty finansowe, na rewolty, wojny, konflikty zbrojne i…Continue reading Katolicyzm – moc wynika ze skomplikowania